| Dostęp do kultury i inne sprawy |
| poniedziałek, 19 lipiec 2010 | |
|
Wszyscy pamiętamy słynną akcję wymiany zamków w olszańskiej szkole
(przypomnę: ponieważ w opinii wójta pół wsi miało klucze do szkoły,
wszystkie zamki zostały zmienione). I nie byłoby w tym nic dziwnego,
gdyby nie fakt, że w budynku szkoły mieści się również filia Gminnej
Biblioteki Publicznej. A pracownik tej filii kluczy do budynku nie ma...
W roku szkolnym otwarcie biblioteki nie stanowiło problemu. Panie woźne są w szkole na tyle długo, że otworzą i zamkną wejście do biblioteki bez problemu. Ale w czasie wakacji? Co będzie, gdy panie woźne znajdą się na urlopie? Biblioteka zostanie zamknięta? A może bibliotekarz będzie też musiał iść na przymusowy urlop? Mówi się o tym, że coraz mniej ludzi czyta książki. Nic dziwnego, skoro nie można rozwiązać problemu takiego głupstwa, jak klucze do biblioteki. Pocieszające jest jedno – w sondzie na Sądeckim Portalu Informacyjnym miażdżącą przewagą głosów wygrała p. Małgorzata Gromala. Gratulujemy Pani Małgosiu i mamy nadzieję, że gdy Pani obejmie stanowisko wójta, takich absurdów w naszej gminie nie będzie. (ARP) |






